Kim był generał Antoni Chruściel "Monter" - człowiek, który doprowadził do tego, 1 sierpnia 1944 r. wybuchło powstanie w Warszawie? Z jego "nieoczywistej" biografii autorstwa Grzegorza Jasińskiego i Andrzeja Wesołowskiego wynika, że był postacią mocno niejednoznaczną. W 1939 r. okazał się być bardzo dobrym dowódcą pułku. Później z dużymi sukcesami kierował Okręgiem Warszawskim AK. Jego decyzje i rozkazy wydawane w okresie lipiec-październik 1944 wskazują jednak, na jego spore oderwanie od rzeczywistości. Wielu dowódców i prominentów z AK postrzegało go jako tępego służbistę i człowieka niemal obłąkanego. Miał trudny charakter i niemal zero przyjaciół. Prości żołnierze go jednak uwielbiali. Jasiński i Wesołowski potwierdzają, że Chruściel był sterowany politycznie przez Rzepeckiego. Nie postawili jednak "kropki nad i" - nie doszli do oczywistego wniosku, że Powstanie miało być skoordynowane z moskiewską wizytą Mikołajczyka. Powtórzyli też bajeczki o sowieckiej ofensywie zatrzymanej niemieckim kontratakiem pod Warszawą. Słabą stroną tej książki jest jej pierwsza połowa, zdominowana przez ultraszczegółowy opis działań dowodzonego przez Chruściela 82 Syberyjskiego Pułku Piechoty - od mobilizacji po wojenne losy jego oficerów. Zdecydowanie za mało jest tam treści o samym Chruścielu - i o tym, co robił przed 1939 r. Drugą część książki, poświęconą AK i Powstaniu czyta się jednak świetnie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz